by | de | en | ru

Galina Pavlovskaya: "Zapraszam was "do wioski, do mojej babci!"


25.08.2020

Posiadłość "Matseikawa sialiba" znajduje się we wsi Pierabroddzie powiatu Miorskiego obwodu witebskiego na malowniczym wybrzeżu jeziora Nabisto, w pobliżu lasu bogatego w grzyby-bersztyny. Został on otwarty w 2010 roku i w ciągu dekady zgromadził dla naszych gości wspaniały bagaż, którym chętnie się z nimi dzielimy.

2-2020-06-14-8--DJI_0601pb_1330.jpg

Słowo do gospodyni "Matseikavai sialiby" Galina Pavlovskaya:

7 93de30abe88b617f1f2f6bfc8763691b.jpg

- Rowerzyści i kajakarze, miłośnicy jasnych wrażeń i fascynujących podróży lubią nas odwiedzać. Wokół ogrodzenia jest 14 jezior. Z naszego dworu można dostać się systemem kanałów do jezior Obsterno, Vazha, Ukla i dotrzeć do Brasławiu. Nasze miejsca przyciągają zapalonych wędkarzy, są tu leszcze, szczupaki, karasie, płocie, miętusy, liny, okonie, sandacze i inne ryby.

Brzegi jezior Nabisto i Obsterno są niskie, piaszczyste, z łatwym dostępem do wody. W lecie jest łaska dla rodzin z dziećmi.

Ciekawe i fascynujące są również nasze "zielone szlaki": jest to Republikański Rezerwat Krajobrazowy "Jelnya" i rezerwat hydrologiczny "Bagienny Mech", gdzie jeździec Kasia Kazachenok prowadzi chętnych, a Dedinskaya Krinitsa i Wolf Mountain, i kamieniarz.

Nazwy związane z naszymi miejscami przyciągają badaczy historii: w Zabołotiu znajduje się posiadłość patrymonialna słynnego rzeźbiarza, buntownika Heinricha Dmachowskiego, w Kamenpolu - Światopółk-Mirskiego itd.

Żeby poczuć ciepło ziemi...

Ponieważ sama jestem dzieckiem wioski Perebrodye, zawsze zastanawiałam się, jak ludzie żyją w lokalnych wioskach podczas moich wyjazdów studyjnych za granicą. W jednej z litewskich posiadłości rolnych byłem pod dużym wrażeniem idei pleneru garncarskiego: właściciele zbierają garncarzy, komunikują się, wytwarzają produkty, następnie organizują wystawy i robią niezapomniane zdjęcia. Nie udało mi się go skopiować w całości: my, w Perebrodye, nie przepadamy za ceramiką. Ale przypomniałem sobie, że mój dziadek i ciotka robili valenki. A nasze owce były tradycyjnie hodowane. Zrozumiałem, że nasza kreatywność musi być związana z wełną.

Jako dziecko chciałem malować farbami, ale w tym czasie farby w wiosce były rzadkością... I tak się złożyło, że w dojrzałym wieku nauczyłem się malować wełną!

9-2020-06-14-1--0447pb_1330.jpg

Po powrocie z podróży w kwietniu, natychmiast złożyła wniosek i otrzymała dotację - a w sierpniu 2010 r. zebrała już pierwszych uczestników dla pilota prażenia wełny owczej "Ciepła Ziemia". Od pięciu lat co roku organizujemy takie imprezy.

10 ab5bd8c2c5cbad9c79de0346d646ff84.jpg

Z biegiem lat ukształtował się kręgosłup uczestników: są to panny posiadłości rolnych "Pietruszkowszczina", "Balsan" i inne, i po prostu zainteresowane kobiety. A w dworze "Orekhovo" w powiecie brasławskim była "Akademia Lniana", gdzie uczono nas pracy z lnem. Tak powstał klaster agroturystyczny Miorsko-Braslavsky.

"Jesteśmy razem!"

Później nasza ulotka urosła do innej formy - letniego obozu rodzinnego "Jesteśmy razem!". Mam wnuki, które dorastają i widzę, że wielu dzieciom nie można odebrać gadżetów. Więc wpadłem na pomysł odwrócenia ich uwagi od zabawek elektronicznych przynajmniej na chwilę. To pierwszy raz. A po drugie to, żeby rodzina miała trochę czasu. Aby dzieci, ich dziadkowie, rodzice jednoczyli się i inspirowali wspólnymi działaniami i nowymi pomysłami. Taki pierwszy obóz rodzinny zorganizowaliśmy w 2015 roku.

Naszym gościom proponujemy poznanie wielu tajemnic i tajemnic wiejskiego życia, sprawdzenie ich zręczności w miasteczku linowym i na igrzyskach olimpijskich, wytrzymałość - w bagnie, i szczęście - w wyprawie, spróbowanie swoich sił w makramie, filcowaniu i vytinance, odkrycie talentów i nbsp; oraz walkę z ich kreatywnością, fantazjami, arcydziełami i osiągnięciami. Podziwiaj łabędzie, słuchaj drinków, oglądaj bobrowe chaty, ciesz się śpiewem słowików, spotykaj szlachetne jelenie i wiele innych.

Co my robimy? Na przykład, rękodzieła z naturalnych materiałów: idziemy do lasu, gdzie zbieramy wszystko, co napotkamy po drodze: mech, korzenie, gałązki, szyszki. I na tej podstawie tworzymy nasze arcydzieła.

Prowadzimy zajęcia mistrzowskie z różnych rzemiosł ludowych: praca z wełną, ottinanką, "malovanką", praca ze słomą, z ciastem. W naszym dworze znajduje się muzeum życia wiejskiego, ale rozumiem, że dzieciom trudno jest wytrzymać długą wycieczkę, więc każdy nowy dzień zaczynam dla nich od "jerky hvilinak". Przychodzimy do muzeum dosłownie na 15 minut - i za każdym razem, gdy odsłaniam osobny temat, opowiadam na przykład o krowach, chlebie, rzemiośle, narzędziach.

Nasi mali goście będą wspominać interaktywny dzień "Skąd się wzięło masło?". Rano wszyscy poszliśmy na pole, gdzie pasły się krowy, zobaczyliśmy, jak są dojone, gospodyni wylała nam mleko, osiadło, zebraliśmy śmietanę - i cała drużyna zestrzeliła masło. Jedna z babć zrobiła naleśniki, chleb był pokryty tym masłem... A na koniec dzieci zapytały: "Dlaczego nie możesz kupić takiego masła w sklepie?"!

Organizujemy różne rozrywki: intelektualne (gry "Co, gdzie, kiedy?", quizy matematyczne), sportowe. Organizujemy małe igrzyska olimpijskie, nie spontanicznie, ale z treningiem wstępnym. Nie masz pojęcia, jakie to ekscytujące! Cała rodzina jest w to zaangażowana: babcie stoją u bram, dziadek jest głównym trenerem. I wszyscy są zjednoczeni jasnymi emocjami związanymi z hazardem!

A kiedy zaczyna się rok szkolny, aktywnie zapraszamy rodziny, by przyjechały do nas na weekend. Ta wycieczka nazywała się "Do wioski do babci!"

8 c7719d119db35511dab29c940507cbfd.jpg

Muzeum Matzeikawa Frames

Prowadzę również kursy mistrzowskie i wycieczki dla dorosłych. W ubiegłym roku, który na poziomie państwowym został uznany za Rok Małej Ojczyzny, mój mąż i ja otworzyliśmy małe muzeum "Matsejkavy rameystva". Tutaj każdy goździk, każda tabliczka jest ogrzewana przez ręce mojego ojca. Był prostym, kolektywnym rolnikiem, który codziennie podczas przerwy obiadowej robił coś dla gospodarstwa domowego, przybijał przynajmniej jedną deskę. Tak wychował go dziadek Matsei, który urodził się w 1872 roku i od którego pochodzi nazwa posiadłości.

Obok domu Macieja było jeszcze siedem domów krewnych - okazuje się, że nasza rodzina stanowiła znaczną część wsi. Mój dziadek miał złote ręce, mógł zrobić wszystko. A w muzeum zbieraliśmy rzeczy drogie sercu, każda z nich była dotykana rękami moich przodków. To nie są tylko eksponaty, to żywa historia! "Zugly, głośno, birulki, hamut" - tylko w muzeum można usłyszeć te imiona i zobaczyć.

Mamy specjalną historię o chlebie!

...Pamiętam moją matkę chleb "raschynya", na naturalnym zakwasie: dom był dokładnie wyczyszczony, ubrała się we wszystko czyste, a ja i mój brat musieliśmy zachowywać się cicho, bo chleb nie lubi hałasu, zamieszania i przeciągów.

Był taki modlitewny stosunek do chleba. Mając krowę, mleko i taki chleb, człowiek mógłby żyć normalnie - jest wszystko, czego potrzebuje ciało!

Od najmłodszych lat używano ich do pracy na wsi. Zrozumiano, że umiejętności twojego dziecka były później twoją "kartą chleba". Kiedy miał dziesięć lat, chłopak mógł już chodzić za pługiem. Istniały duże rodziny, w których przekazywano rzemiosło i tradycje.

A przy tak dużej ilości pracy we wsi, kobiety potrafiły wykonywać rzemiosło. Kierowała nimi odwieczna zachcianka piękna, ludzie chcieli upiększyć swoje życie.

16 5b9495b393f7634f56db69970efacc6b.jpg

Ten obrus - haft siatkowy - ozdobił stół nad tkaną bielą na największe święta: Boże Narodzenie, Wielkanoc. Praca nad tym była długa i żmudna. Najpierw płócienne nici były kręcone, bardzo cienkie - to nie jest łatwa praca! - Następnie wykonano dzianinę z cienkiej siatki, którą wyhaftowano kolorową nicią wełnianą barwioną barwnikami naturalnymi.

Pamiętam białe zasłony wiszące na naszych oknach: haft siatkowy. To było niezwykle piękne!

Tkać, kręcić, szyć, haftować.

Napisali: "Sfermentowani ludzie są bardzo leniwi, nawet ogrody nie są sadzone, ale jezioro ich karmi". Jest w tym trochę prawdy: mamy mało ziemi, wokół jest brzeg jeziora. Łowili ryby, sprzedawali je i żyli z nimi. W Niemczech pojawiło się zapotrzebowanie na rybę "łuskę", z której robiono sztuczne perły.

Perebrody mają swoją własną flagę i herb. Nie było pańszczyzny, ludzie zawsze byli niezależni.

Kozieradka była właścicielem prawa magdeburskiego.

Urocza muzyka

Perebrodye to także bardzo "muzyczna" wieś, z której wyszli Wasyl Czerwieniacz i Michaił Szumański, soliści chóru Rychy Szirmy. Bardzo dobrze pamiętam te czasy, kiedy każdy z naszych domów grał na innych instrumentach i śpiewał. Mój ojciec jest samoukiem, grał na akordeonie, cymbałach, potrafił złapać każdą melodię. Kiedy on i jego kurwa zbierali się u nas w domu, była tam taka cudowna muzyka, że bałam się otworzyć oczy: co jeśli to wszystko było snem? Przy okazji, czy wiesz, że drewno na cymbały było suche przez dwa lata do "dźwięku"?

Nasz słynny czterogłosowy chór ludowy z Perebrodu został założony na bazie chóru kościelnego. Niestety, tradycje odchodzą wraz z ludźmi, ale staramy się coś ożywić... A od 15 lat w Perebrodzie odbywa się festiwal sztuki ludowej "Perabrod Zorka", na którym śpiewamy, tańczymy, wspominamy obrzędy ludowe i różne zabawy.

11-2020-06-14-1--0535pb_1330.jpg

Galina Pavlovskaya i jej gość, główny wokalista grupy etnicznej "Trinity" Ivan Kirchuk.

Dziadek nazywał się Matzejka, bo nie był wysoki. Wszyscy byliśmy "Matzeikawą" we wsi.

Pokazał wszystkim, że człowiek jest kowalem swojego szczęścia! Miał mało ziemi, a żaden z naszych pieprzonych braci nie chciał się z nim ożenić. Następnie zaprzęgnął konia i udał się do sąsiedniej wsi, skąd przywiózł piękną Zuzannę, udowadniając wszystkim, że nie warto się zgubić w żadnej sytuacji. Przyszła ze skrzynią posagu do wszystkiego innego! Kiedyś był taki zwyczaj: kiedy do domu przynoszono pannę młodą, przed młodymi przynoszono "kufar pasazhny". A ten kufar zajmuje dzisiaj zaszczytne miejsce w naszym muzeum.

Szczęśliwy dziadek, z żoną urodził i wychował trzech godnych synów i dwie córki.

Chciałbym, aby tradycje Perebrody nie zostały przerwane, aby szczęśliwi i "sprawni" ludzie mogli tu mieszkać!


Comments
Zostaw komentarz
Aby zostawić komentarz, musisz być zalogowany.